Niniejszym miło mi zakomunikować, iż wielkim sukcesem zakończyła się tegoroczna akcja - ?Okulary dla Syberii?, przedsięwzięcie mające na celu pomoc rodakom na dalekiej Syberii. Akcję zorganizowała Fundacja Romualda Koperskiego, przeprowadzono ją w marcu 2014 roku. Tym razem przeprowadzaliśmy ją wśród Polonii w Chakasji na południu Syberii. To nasza druga tego typu misja. Dla przypomnienia:

Ubiegłej zimy, celem naszej misji była leżąca 130 kilometrów na północny-wschód od Irkucka wieś Wierszyna, zamieszkała przez potomków polskich emigrantów, którzy przybyli na Syberię ponad 100 lat temu. Mieszkańcy tej wsi stanowią swoisty ewenement wśród innych wieloletnich skupisk polonijnych. Wyróżnia ich fakt, iż do dziś zachowali mowę polską wraz ze swym dialektem, czyniąc tym samym wieś Wierszynę, ?małą Polską? wśród rozległych terenów Syberii. Wyruszając na Syberię zabraliśmy ze sobą podstawowy niezbędny sprzęt do badań okulistycznych, w Irkucku wypożyczyliśmy autorefraktometr, tym samym staliśmy się kilkuosobowym, dobrze wyposażonym mobilnym gabinetem okulistycznym, w skład którego wszedł lekarz okulista, dwóch doświadczonych optometrystów oraz ich pomocnicy. Zastała nas tam prawdziwa mroźna zima. Słupek rtęci spadał do wartości minus 40°C. W miejscowym ?Domu Polskim? urządziliśmy spartański, ale nieźle wyposażony gabinet lekarski wraz z zaadoptowanym na poczekalnię korytarzem. Wieść o naszym przyjeździe rozniosła się z kosmiczną prędkością. Już pierwszego dnia zbadaliśmy i wyposażyliśmy w okulary ponad 80 osób!!! Nie było czasu nawet na posiłek? Kolejnego dnia ponownie tłumy. Wieść o okulistach z Polski rozniosła się dalej, teraz w poczekalni coraz częściej zasiadali także Rosjanie, Buriaci, Ukraińcy oraz przedstawiciele innych zamieszkujących Syberię narodowości. Pacjenci przyjeżdżali z odległych wsi samochodami, traktorami, saniami, przychodzili nawet pieszo. Badania trwały od samego rana do późnych godzin wieczornych - nikt nie odszedł z kwitkiem! Zbadaliśmy ponad 260 osób. W związku z wykrytą wadą wzroku  wydano ok. 200 par okularów, w 60 trudniejszych przypadkach zadecydowano, iż okulary zostaną wykonane w Polsce. Nie zapomnieliśmy także o najmłodszych i zbliżających się świętach Bożego Narodzenia. W ostatnim dniu naszego pobytu, pod przystrojoną odświętnie choinkę zajechały sanie św. Mikołaja. Świąteczną paczkę otrzymały wszystkie dzieci do lat piętnastu z Wierszyny i okolicznych wsi oraz osoby powyżej osiemdziesiątego roku życia. Także w tym przypadku nie da się opisać radości na ich twarzach.

Tegoroczna akcja także została przeprowadzona spontanicznie, bez przydzielonych na ten cel jakichkolwiek subwencji. Dzięki zaangażowaniu setek ludzi, udało się nam zebrać kilka tysięcy nowych i używanych okularów, które zostały przejrzane, opisane i zaadoptowane do powtórnego użytku. W dniach 08.03 ? 16.03.2014 r. przeprowadziliśmy badania w czterech miejscowościach: Abakan, Minusinsk, Szuszenskoje oraz Znamenka. Ogółem zbadano 532 osoby, najwięcej - bo aż 216 osób w miejscowości Znamenka.  Najmłodszy pacjent liczył 5 lat, najstarsza pacjentka 90 lat! Ogółem wydano 827 par okularów, zarówno do czytania jak i patrzenia w dal. W kilkudziesięciu trudniejszych przypadkach, okulary zostaną wykonane w Polsce i niezwłocznie wysłane na Syberię.

Fundacja Romualda Koperskiego dziękuje wszystkim, którzy przyczynili się do pomyślnego wykonania naszej misji. Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi udało się zorganizować i pomyślnie przeprowadzić założenia akcji, która i tym razem przerosła nasze najśmielsze oczekiwania!     

Bezpośredni udział w misji ?Okulary dla Syberii? wzięli: Maciej Karczewski, Maciej Ciebiera, Przemysław Janosz, Waldemar Hylla, Jacek Podoski, Iwona Borawska oraz Romuald Koperski.

Uczestnicy misji pragną szczególnie podziękować Panu Sergiuszowi Leończukowi, Prezesowi Chakaskiej Polonii, za wspaniałą organizację naszego pobytu na Syberii. Dziękujemy za okolicznościowe koncerty i występy polonijnych zespołów: ?Syberyjski Krakowiak?, ?Czerwone Jagody? oraz polonijnego szkolnego zespołu folklorystycznego ze Znamenki. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem ? czuliśmy się jak w Polsce!