I słowo ciałem się stało… Od dzisiaj za miesiąc przyjeżdżają do nas na wakacje polskie dzieci z Syberii. Możemy już powiedzieć PRZYLATUJĄ, bowiem parę godzin temu zakupiliśmy dla nich 20 biletów lotniczych. Przyznam poczułem ulgę, do końca bowiem nie było pewne, czy uda się nam zebrać dość pokaźną sumę, aby je zakupić. Ale udało się, przede wszystkim dzięki dobroci i szczodrości wielu ludzi, także po trochu dzięki szczęściu i naszej determinacji w dążeniu do celu. Wierzcie nie było łatwo… Dopinamy program ich pobytu, chcemy, aby pobyt w kraju przodków pozostał im na zawsze w pamięci. Będziemy razem z dziećmi dziękować każdemu darczyńcy. Nasza baza kolonijna na załączonej fotografii